czwartek, 6 marca 2014

Nie do końca białe tło

Zaopatrzyłam się ostatnio w zestaw do teł (statywy+tło). Zamówiłam przez Allegro i poza tym, że tło miało być białe to wszystko jest w porządku. W sumie to białe ono jest jak jest zwinięte, ale po rozwinięciu jest tak cienkie, że na zdjęciach do bieli sporo mu brakuje...
















Zima

Jednak w końcu zima do nas zawitała, więc zaopatrzeni w ciepłe ubrania, w sanki i oczywiście w aparat wyruszyliśmy na spacer po zimowe kadry.


Za sankami

Na sankach

I ciągnąc sanki

Święta, święta

Święta, choinka i kolejna okazja do robienia zdjęć.
I tym razem się gościliśmy i nie było zbyt dużo czasu na sięgnięcie po aparat, ale jak zwykle nie mogłam się oprzeć...;)



Ja sobie tutaj poczekam na mikołaja;)

A w międzyczasie poczęstuję się lizakiem z babcinej choinki

Czytamy

Nasza pociecha bardzo lubi, gdy się jej czyta książeczki. Fakt faktem trzeba w międzyczasie opowiadać, co jest na obrazku, ale dajemy radę... Pewnego chłodnego dnia udało mi się zatrzymać taką oto chwilę w kadrze...




Tato, a może zaczniemy od tej strony;)

Jesień zimą

Taka oto trochę oszukana ta nasza tegoroczna zima była, ale my nie narzekamy, bo pociecha korzystała ze spacerów na świeżym powietrzu, a ja wciąż mogłam pracować nad zdjęciami...







Mini sesja w domu

Dzień taki krótki, mąż w pracy, więc kilka ubranek przygotowanych, koc rozłożony, jeszcze tylko aparat w dłoń i do dzieła... I oto efekt pewnego krótkiego popołudnia, a może raczej długiego wieczoru...








Jesień

Jesienne kadry naszej córeczki. Dzielna jest i daje się fotografować bez żadnych skarg. No cóż czasem ma pozwolone na trochę więcej niż normalnie, ale dzięki temu mam kilka fajnych ujęć i zadowoloną córcię...










Nasza Pani Jesień...

Co tam jest???

Dosięgnę, dosięgnę... Już prawie mam...

Ach, gdzie ten mój Tatuś? Już powinien tutaj być.

Pewne bliskie spotkanie z ... Biedronką.

Takie tam z dynią;)

No ej, to miało być już ostatnie zdjęcie....

Nasza Pani Jesień pozbywa się kaloszy...